Piątek, 24 lipca 2026 r. · Imieniny: Kingi, Krystyny13° pochmurnie· Powietrze: Bardzo dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,80 zł zł
twojwroclaw.pl
Arka Gdynia przedłuża rywalizację z WKS Śląsk Wrocław [RELACJA Z MECZU]
Sport

Arka Gdynia przedłuża rywalizację z WKS Śląsk Wrocław [RELACJA Z MECZU]

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Wrocław w Google? Obserwuj twojwroclaw.pl
Piotr Łuczak18.05.2026, 23:51aktualizacja 19.05.2026, 08:332 min czytania 0

W meczu ćwierćfinałowym ORLEN Basket Ligi Śląsk Wrocław przegrał z AMW Arką Gdynia 86:75, co przedłuża rywalizację. Arka zdołała odrobić straty i zmniejszyć przewagę WKS-u do 2:1 w serii.

Czytaj także

Malik Parsons pierwszym zagranicznym nabytkiem na sezon 2026/27

W meczu ćwierćfinałowym ORLEN Basket Ligi zespół Śląska Wrocław nie zdołał zakończyć serii bez porażki, przegrywając z AMW Arką Gdynia 86:75. Tym samym rywalizacja została przedłużona, a stan serii wynosi 2:1 na korzyść WKS-u.

Mecz rozpoczął kapitan Śląska, Jakub Nizioł, trafiając rzutem za trzy punkty. Wrocławianie dobrze funkcjonowali w ofensywie, jednak szybko zaczęli mieć problemy z faulami. Już w pierwszych minutach boisko musiał opuścić lider drużyny, Kadre Gray, a jego niechlubny wynik szybko dorównał Kyrell Luc. Ekipa trenera Jacka Winnickiego popełniła w pierwszej kwarcie aż osiem fauli. Arka z kolei imponowała skutecznością z rzutów wolnych, co sprawiło, że mimo dobrej gry Śląska, mecz był bardzo wyrównany. W pierwszej kwarcie wyróżniał się Luke Barrett, zdobywając 11 punktów, podczas gdy Jakub Urbaniak zdobył 7 punktów dla gości. Po pierwszej odsłonie Arka prowadziła 28:24.

W drugiej kwarcie Śląsk natychmiast przystąpił do odrabiania strat, a Jakub Nizioł był szczególnie aktywny w ataku. Po chwili strzeleckiej niemocy Einaras Tubutis przełamał impas, co skłoniło trenera Winnickiego do wzięcia przerwy. Po timeoutcie Śląsk nadal miał problemy z ofensywą, pozwalając Arce na zdobywanie punktów. Gospodarze trafili 7 z 14 rzutów za trzy w pierwszej połowie, a mimo kilku dobrych akcji Śląska, Arka schodziła na przerwę z prowadzeniem 48:38.

Po przerwie WKS chciał szybko odrobić straty, dzięki trafieniom Jarvisa Williamsa i Kadre Graya zbliżyli się na 5 punktów. Arka jednak zareagowała serią 7:0, co zmusiło trenera Winnickiego do kolejnego timeoutu. Mimo lekkiej poprawy w ataku, defensywa WKS-u wciąż borykała się z problemami. Kadre Gray z czterema faulami był o krok od wykluczenia, a przed ostatnią kwartą Arka prowadziła 66:54.

W ostatniej części meczu Śląsk ambitnie próbował odwrócić losy spotkania. Zespół wymusił faule na rywalach, co skutkowało rzutami osobistymi. Pomimo zbliżenia się na 7 punktów, Arka skutecznie zareagowała, a Śląsk miał problem z celnością, trafiając tylko 25 z 66 rzutów z gry (38%) i 8 z 26 za trzy (31%). W efekcie mecz zakończył się zwycięstwem Arki 86:75, co pozwoliło im na złapanie kontaktu w serii.

W drużynie gospodarzy wyróżnili się Luke Barrett (25 pkt, 4 zb.), Einaras Tubutis (13 pkt, 12 zb., 3 bloki) oraz Jakub Garbacz (11 pkt, 5 zb.). Wśród zawodników Śląska najlepiej zagrali Jakub Nizioł (17 pkt, 7 zb., 5 as.) i Jakub Urbaniak (15 pkt, 7 zb.).

Po tej porażce rywalizacja przenosi się na Pomorze. W środę, 20 maja, Śląsk ponownie zmierzy się z Arką w Polsat Plus Arenie Gdynia, mając kolejną szansę na zamknięcie serii i awans do półfinału.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

Sprawdź również

Najnowsze wpisy