W wyniku rutynowej kontroli drogowej, która dotyczyła przekroczenia dozwolonej prędkości, wrocławscy policjanci odkryli, że 29-letni mężczyzna przedstawił podrobione nepalskie prawo jazdy. W trakcie interwencji funkcjonariusze znaleźli także drugi dokument tego samego typu, który był wystawiony na jego dane, lecz nie wzbudzał wątpliwości co do autentyczności.
Do incydentu doszło w lipcu br. w gminie Żórawina, kiedy to mężczyzna, obywatel Nepalu, kontrolowany był za nadmierną prędkość – jechał 75 km/h w strefie ograniczonej do 50 km/h. Policjanci, zwracając uwagę na jakość przedstawionego prawa jazdy oraz brak zabezpieczeń, zaczęli podejrzewać jego fałszywość.
Podczas przesłuchania mężczyzna wyjaśnił, że celowo pokazał pierwszy dokument, ponieważ twierdził, że jego „właściwe” prawo jazdy straciło ważność. Jednak nepalskie prawo jazdy nie jest uznawane w Polsce, przez co kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu na terenie kraju.
Po dokonaniu kontroli, samochód został odholowany na parking strzeżony. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 300 zł oraz pięć punktów karnych za przekroczenie prędkości o 25 km/h. Pozostałe przewinienia w związku z używaniem podrobionego dokumentu mogą skutkować karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

