W porównaniu do pierwszego meczu sezonu, w którym Śląsk Wrocław zmierzył się z Górnikiem Zabrze, trener Ante Simundza wprowadził dwie zmiany w składzie. Na bramce zagrał Karol Niemczycki, a w linii pomocy Michała Mokrzyckiego zastąpił Grzegorz Tomasiewicz.
"Postawiliśmy na Karola Niemczyckiego i Grzegorza Tomasiewicza ze względów taktycznych. Zawodnicy muszą być gotowi niezależnie od nadchodzącego meczu" - powiedział po spotkaniu Ante Simundza.
Już na początku meczu Wrocławianie kilka razy zagrozili bramce Rakowa, jednak brakowało im celności. Zespół z Częstochowy również stwarzał sytuacje, co wymusiło na bramkarzu i defensywie Śląska dużą czujność.
Do końca pierwszej połowy obie drużyny nie zdołały zdobyć bramki, mimo wielu prób. Po przerwie mecz pozostał wyrównany, jednak tempo spadło, aż do momentu, gdy w 60. minucie po nieporozumieniu w defensywie Śląska, bramkę zdobył Mahir Emreli.
Śląsk, pomimo trudnej sytuacji, nie poddał się. W 86. minucie Luka Marjanac doprowadził do wyrównania, a w doliczonym czasie Piotr Samiec-Talar strzelił zwycięskiego gola, co dało Wrocławianom cenne trzy punkty.
"Oglądaliśmy bardzo trudny i ciężki mecz dla nas. Na koniec mieliśmy trochę szczęścia, ale jeśli pozostajesz w tej samej mentalności, walczysz z topową drużyną, żeby wygrać, to takie sytuacje mają miejsce. Uważam, że zasłużyliśmy na te trzy punkty" - podsumował Ante Simundza.
Podsumowanie meczu
Bramki
- 0:1: 60' Mahir Emreli
- 1:1: 86' Luka Marjanac
- 2:1: 90' Piotr Samiec-Talar
Śląsk: Niemczycki – Rosiak (61' Timossi Andersson), Matsenko (89' Malec), Ba, Christodoulou, Llinares, Tomasiewicz, Yriarte (70' Mokrzycki), Samiec-Talar, Marjanac, Banaszak (61' Dembele)
Raków: Trelowski – Repka, Makuch (84' Basse), Kochergin (73' Bulat), Emreli (73' Brusberg), Ameyaw, Carlos, Pieńko (46' Molnar), Racovitan, Otieno, Debohi
Żółte kartki: Yriarte (Śląsk), Racovitan, Debohi (Raków)
Sędziował: Szymon Marciniak
Frekwencja: 22841

