Kamienica z XIX wieku położona przy ul. Otwartej 15 należy do wspólnoty mieszkaniowej, w której miasto posiada 42,85 proc. udziałów, co odpowiada sześciu lokatom z łącznie piętnastu w budynku. W ostatnich dniach ekipa remontowa usunęła rusztowania, które dotychczas zasłaniały ścianę od ul. Kurkowej oraz narożnik budynku, gdzie znajdują się dwa balkony.
Obecnie prowadzone są prace tynkarskie w dolnym fragmencie ściany od ul. Kurkowej. Ciekawostką jest, że nad jednym z okien sutereny, gdzie znajdują się lokale użytkowe, zachowały się fragmenty starego poniemieckiego napisu. Według zapowiedzi Zarządu Zasobu Komunalnego, napis ten ma zostać odtworzony.
Układ architektoniczny parteru tej kamienicy, z oknami na wysokości chodnika i wejściem z ulicy, odzwierciedla specyfikę przedwojennego wrocławskiego Nadodrza, gdzie istniały lokalne mikrobiznesy. Przypuszcza się, że napis na murze był dawnym szyldem punktu handlowego lub rzemieślniczego.
Elewacja budynku, dekorowana roślinnymi ornamentami i wizerunkami papug, zarządzana jest przez Prywatny Zarząd Mieszkaniami. Remont, który obecnie dobiega końca, nie jest pierwszą inwestycją przywracającą dawny blask kamienicy. Zarząd informuje, że wcześniej przeprowadzono renowację elewacji od strony podwórza.

