W nocy z poniedziałku na wtorek przez Polskę przeszło intensywne załamanie pogody. W sieci można znaleźć wiele zdjęć i nagrań przedstawiających ulewne deszcze, burze oraz gradobicia, które dotknęły zachodnią i południową Polskę.
Mimo wcześniejszych ostrzeżeń IMGW dotyczących możliwości wystąpienia nawałnicy we Wrocławiu, miasto uniknęło nocnego frontu. Jednak synoptycy ostrzegają, że to nie koniec złej pogody. We wtorek rano Instytut wydał kolejny komunikat dotyczący możliwości wystąpienia burz.
Najnowsze prognozy wskazują, że burze nad Wrocławiem mogą wystąpić między godz. 18:00 a 2:00 w nocy.
IMGW zapowiedziało, że 30 czerwca obowiązują dwa ostrzeżenia dla Wrocławia i okolic. Prognozowane są burze związane z bardzo silnymi opadami deszczu, które mogą osiągnąć od 30 mm do 45 mm, oraz porywami wiatru do 90 km/h, w niektórych miejscach nawet do 100 km/h. Możliwe są także opady gradu. Burze mają przemieszczać się z zachodu na wschód, a ich prawdopodobieństwo wynosi około 70%, co skłoniło IMGW do wydania ostrzeżenia II stopnia w skali trzystopniowej.
Dodatkowo, dla Wrocławia i okolic nadal obowiązuje ostrzeżenie II stopnia dotyczące upałów. Według tego alertu, we wtorek w ciągu dnia temperatura może wzrosnąć do 30-33°C, a ochłodzenie ma nastąpić po godzinie 20:00.

