Niedziela, 8 listopada 2026 r. · Imieniny: Seweryna, Bogdana, Klaudiusza2° zamglenia· Powietrze: Dobry· EUR 4,39 zł zł / USD 3,93 zł zł
twojwroclaw.pl
Recenzja musicalu „Kościuszko” w Teatrze Muzycznym Capitol
Wiadomości z ostatniej chwili Treść redagowana przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Recenzja musicalu „Kościuszko” w Teatrze Muzycznym Capitol

fot. Tomasz Hołod

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Wrocław w Google? Obserwuj twojwroclaw.pl
JOJulian Osowski05.10.2026, 18:50aktualizacja 05.10.20262 min czytania Skomentuj

Musical „Kościuszko” w Teatrze Muzycznym Capitol to dzieło reżysera Konrada Imieli, które skutecznie przybliża postać narodowego bohatera. Rafał Kozok w roli Kościuszki wprowadza widzów w jego emocjonalne odwroty i zawirowania, a doskonała obsada oraz dynamiczna scenografia wzbogacają przedstawienie.

Czytaj także

Niedziela i poniedziałek (8-9 listopada) ustanowione dniami żałoby narodowej

Tadeusz Kościuszko – między miłością a karierą

Reżyser Konrad Imiela stara się ukazać historię Tadeusza Kościuszki w sposób bliski prawdziwej postaci, unikając przedstawiania go jako bohatera wyłącznie fikcyjnego lub pomnikowego. W tytułowej roli Rafał Kozok odzwierciedla charakter Kościuszki jako osobę pełnokrwistą, namiętną i odważną, choć niepozbawioną wad.

Przeżywając osobiste tragedie, związane głównie z miłością do Ludwiki oraz Tekli, Kościuszko musi zmierzyć się z przeciwnościami, które stoją na drodze do związków.

Motywacją do działania dla Kościuszki staje się depresja, która prowadzi go aż do Stanów Zjednoczonych, gdzie zdobywa uznanie wśród jej założycieli, takich jak Thomas Jefferson, George Washington i Benjamin Franklin.

Pomimo problemów z wymową jego nazwiska w Ameryce (Kożuszko, Kościalowski, Kosiansko), Kościuszko rozwija swoje umiejętności wojskowe oraz włącza się w abolicjonistyczne działania, wykupując niewolnika Grippy'ego, który staje się jego adiutantem.

Insurekcja kościuszkowska i przewlekły finał

Chociaż życie w Ameryce ma swoje minusy, Kościuszko pragnie podobnej wolności dla obywateli Rzeczypospolitej. Przeciążony problemami, z jakimi zmaga się Polska, staje w obliczu trudności, z którymi boryka się armia pod jego dowództwem podczas Insurekcji Kościuszkowskiej w 1794 roku.

W spektaklu przedstawione są szczegóły bitew i gorzki finał powstania. Mimo dynamicznej pierwszej części, druga część musicalu wydaje się zbyt rozwleczona, co może rozczarować widzów.

Fenomenalna obsada

Obsada musicalu jest niezwykle utalentowana. Rafał Kozok świetnie odnajduje się w roli Kościuszki, podobnie jak Emose Uhunmwangho w roli Grippy'ego. Albert Pyśk jako król Poniatowski oraz Ewa Szlempo-Kruszyńska jako Ludwika również prezentują się bardzo dobrze.

Warto również zwrócić uwagę na drugoplanowe postaci, w tym Justynę Woźniak jako Izabelę Czartoryską oraz Wiktorię Glińską jako Anielę, które wnoszą dodatkowy wymiar do opowieści.

Chór mieszany, kierowany przez Izabelę Polakowską-Rybską, skutecznie angażuje widownię. Warto jednak zaznaczyć, że niektóre dialogi i teksty piosenek mogą być trudne do usłyszenia.

Triumf Konrada Imieli

Grzegorz Rdzak, odpowiedzialny za muzykę, oraz Justyna Elminowska, która stworzyła funkcjonalną scenografię, zasługują na uznanie. Kostiumy Anny Chadaj oraz choreografia Jacka Gębura zachwycają swoją oryginalnością.

Największym osiągnięciem Konrada Imieli jest jednak stworzenie tekstów piosenek i scenariusza, które ożywiają postać Kościuszki, jednocześnie przekazując ważne przesłanie o jedności, które ma znaczenie dla współczesnych Polaków.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):Urząd Miasta Wrocław
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

JO
Julian Osowski
Dziennikarz
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy