2 października we Wrocławiu rozpoczęła się ogólnopolska kampania „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”, mająca na celu uświadomienie zagrożeń związanych z tlenkiem węgla, zwanym czadem. To przeszły bezwonny gaz, który może być śmiertelnie niebezpieczny, zwłaszcza w sezonie grzewczym.
Na Dolnym Śląsku w tym roku doszło do 661 interwencji związanych z czadem, w których zginęło 7 osób, a 105 było rannych. Kampania ma zachęcić mieszkańców do zakupu czujek tlenku węgla, które kosztują około 100-150 zł i potrafią identyfikować nawet niewielkie stężenia niebezpiecznego gazu.
Jak zauważają strażacy, w ostatnich latach zwiększyła się liczba zgłoszeń o czad, co jest pozytywnym zjawiskiem, ponieważ wczesne wykrywanie niebezpieczeństwa umożliwia bezpieczną ewakuację. Jednak czujka nie zastępuje sprawnie działających instalacji oraz regularnych kontroli przewodów kominowych oraz wentylacyjnych.
„Czujka nie zapobiegnie powstaniu tlenku węgla, ale może nas o jego obecności odpowiednio wcześnie ostrzec.” - Maciej Rogala, mistrz kominiarski, Prezes Izby Kominiarskiej Oddział Wrocław.
Kampania potrwa do 31 marca, a od 1 stycznia 2030 roku wprowadzone zostaną regulacje dotyczące obowiązkowego wyposażenia lokali mieszkalnych w czujki dymu oraz czujki tlenku węgla w miejscach ze spalaniem paliwa. Już teraz warto zadbać o swoje bezpieczeństwo.
W Dolnośląskim w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej przekazano w 2023 roku 11 924 czujki, w tym 7656 dymu i 4268 tlenku węgla, szczególnie dla osób najbardziej narażonych.

